Klasyczne połączenie srebra i krolewskiego niebieskiego. Czyli kolejna wersja kolorystyczna wzoru ,,Stellar" autorstwa Agnieszki Przeniosło. Niektorym wzorom po prostu trudno sie oprzeć.
niedziela, 29 marca 2026
sobota, 28 marca 2026
Odrobina złota
Te kolczyki to kolejna odsłona wzoru FrywolAgi, tym razem jest to wzór Dalia w wersji z mniejszą iloscią koralików. Różowy kryształek i dwa kolory niteczek sanbest 4, a na koniec jeszcze osdobny chwościk. Delikatne, ale efektowne.
piątek, 27 marca 2026
Czarne corinki
Nigdy za dużo takich niewielkich , delikatnych kolczyków. I oczywiście czerń, której nie lubię, ale ponieważ zawsze jest w modzie to cóż poradzę. Zrobiłam je z metalizowanej czarnej niteczki sanbest 3-nitkowej, koralików toho 15 i zielonych bicone 4mm. Wzór Corina Meyfeld.
sobota, 17 stycznia 2026
Justynkowe kolczyki sylwestrowe
Robione w trzech wersjach, troszkę na czuja, żeby pasowały do cekinowej sukienki ze zdjęcia. Padło na wzór z wykorzystaniem jeżynek, których nauczyła nas FrywoAga. Sukienka cekinowa w kolorze chyba śliwkowym (zdjecia nie zawsze oddają kolor), ale nie bylam pewna innych dodatków, stąd te wersje.
I zgadnijcie, które wygrały?( Justynko dzięki za zdjecia.)
Oczywiście fioletowe.Często najlepsze są najprostsze rozwiazania.
wtorek, 2 grudnia 2025
Suwaczek nr1
Swego czasu bardzo mi się spodobała bransoletka wykonana przez @koronkazpasją przypominająca suwaczek. Wtedy też, dzięki pozwoleniu na skorzystanie ze wzorku, zrobiłam jedną czarną taką typowo męską, ale wzorek jest uroczy w swojej prostocie i już wtedy wiedziałam, że do niego wrócę. I wracam, i nie z jedną, lecz od razu z trzema bransoletkami. Jako pierwsze w ruch poszły przeźroczyste koraliki z delikatnym fioletowym środkiem, a ponieważ nie było ich dużo, dlatego chciałam wykorzystać je wszystkie, ale żeby tego dokonać, musiałam jeszcze zrobić kolczyki do kompletu. Bransoletka ze srebrnej niteczki jest z dwóch części, żeby zagospodarować jak więcej koralików oczywiście. Wyszło delikatnie i elegancko, czyli tak jak lubię. A cały komplecik wygląda tak:
niedziela, 16 listopada 2025
Jeżynki
Taką nazwę nosił live z FrywolAga, na którym powstała ta biżuteria. Jak zawsze warto bylo wziąć udział, żeby wspólnie pofrywolitkować i przy okazji nauczyc się czegoś nowego. I tak najpierw w ramach nauki powstały wisienki, trochę koślawe, ale początki bywają trudne.
Z jeżynkami poszło już dużo lepiej
A na koniec jeszcze coś w moich ulubionych kolorach, chyba trochę przymrożone te owocki, ale nic nie poradzę, że te kolory noszę najchętniej. Jednak w sumie to na przecież na czasie, bo zima tuż, tuż...


















































