Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róże. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 listopada 2016

Wreszcie skończona

Kiedy zobaczyłam pierwszy raz w gazetce wiedziałam, że kiedyś muszę ją zrobić. Po pierwsze dlatego że uwielbiam róże-kojarzą mi się z dzieciństwem( rosły u mojej prababci i uwielbiałam je wąchać za każdym razem kiedy ją odwiedzałam), po drugie urzekł mnie ten wzór. W końcu się za nią zabrałam, ale w międzyczasie wyskakiwały różne inne prace i tak trochę się odwlekło. Jednak cierpliwie i pomalutku, nie uchroniwszy się od pomyłek i prucia, w końcu dotarłam do celu. Tak więc  jest!



wtorek, 27 listopada 2012


W międzyczasie postanowiłam pochwalić się troszkę już zużytymi rzeczami zrobionymi parę lat temu. Pierwsza to nieduża serweteczka z bardzo wdzięcznym motywem kwitnących poziomek obrobiona skromną koroneczką.


I z bliska

I trochę większa tym razem z motywem róż
(niestety przy tej pogodzie zdjęcia wychodzą marnie)



 dość często używana co poskutkowało nadmiernym zużyciem i teraz zastanawiam się jak to naprawić.
 
Faktem jest to,że niestety parę lat temu nie mogłam dostać płótna i wyszyłam ją na jakimś znalezionym w szafie u mamy. No i stało się, widocznie żywotność materiału się skończyła. Zastanawiam się czy nie wyciąć samych motywów i nie wykorzystać do naszycia na nowy materiał, ale jeszcze nie wiem. Zobaczymy.


A tutaj zrobione podczas zajęć decoupage szkatułki na drobiazgi dla moich dziewczyn.
Dla starszej miłośniczki kotów oczywiście wiadomo z jakim motywem




Dla młodszej pociąg jedna z jej pasji