piątek, 19 czerwca 2015

Frywolitkowej biżuterii ciąg dalszy...

Wciągnęło mnie ostatnio robienie biżuterii frywolitkowo-koralikowej.Powstały więc takie drobnostki dla koleżanki (spóźnione imieninowe, ale zamówienie wpłynęło troszkę za późno), mam nadzieję że się spodobają.Zrobione z czarnego kordonka z czerwonymi koralikami, klasyczne połączenie kolorów, myślę że wygląda ciekawie





A tu dla odmiany dla dziewczynki czerwona Aida 20 połączona z szarymi i czerwonymi koralikami




Oczywiście nie mogło zabraknąć kolejnych corinek





A na koniec jeszcze prawie gotowa bransoletka, ta dla odmiany niebiesko-zielona, z przeźroczystymi koralikami których jakby troszkę nie było wiać, ale uwierzcie na słowo, że są...