Kolejna odsłona kolorystyczna wzoru Stellar autorstwa FrywolAgi. Tym razem taka bardziej letnia, kojarzy mi się z jagodami i lasem, wspomieniami z dzieciństwa, a może po prostu z jagodowymi lodami lub jagodowym koktajlem. Takie delikatne, lekkie kolczyki idealne do letniej sukienki.
niedziela, 5 lipca 2026
poniedziałek, 29 czerwca 2026
Mocca
To kolejny projekt, który powstał podczas live'a z FrywolAga. Pierwsza praca, na wypróbowanie wzoru została spinką do włosów, druga w moich ulubionych kolorach letniego morskiego krajobrazu to wisiorek do letniej sukienki. Troche elementów, skupienie i cierpliwość, a efekt sami zobaczcie, czyż nie wygląda pięknie? No tak, mój zachwyt wzbudza każdy frywolitkowy drobiazg, bo to moja pasja, odskocznia od problemów i codzienności, ale może wam też się spodoba?
sobota, 16 maja 2026
Kolczyki
Trochę jesiennie tej wiosny, pewnie dlatego natchnęło mnie ma takie kolory. Pierwsze kolczyki to Liry wg wzoru FrywolAgi, drugie to wzór forgetmeknotto. Nici to 3-nitkowy Sanbest
sobota, 9 maja 2026
Zielono i złoto
Do zielonej bransoletki zrobionej według mojego pomysłu jakiś czas temu powstaly kolczyki według wzoru FrywolAgi. Podoba mi się to połączenie kolorów i chociaż mi te kolorki nie pasują to bardzo lubię je łączyć. Nitka to nasz Tytan 40.
piątek, 8 maja 2026
Wspomnieniowo
We wtorek miałam okazję spotkać się z przyjaciółką mojej córki Ani - Demet z Turcji. Szkoda, że to tylko jeden dzień, ale było naprawdę cudownie. Wspaniale było poznać przesympatyczną Demet i pokazać jej malutki kawałek naszej stolicy, bo czasu miałyśmy niewiele. Miejmy nadzieję, że kiedyś jeszcze uda się nam spotkać i spędzić razem więcej czasu i zobaczyć więcej pięknych miejsc w naszym pięknym kraju.
Lira
Kolejne zestawienie kolorystyczne kolczyków ze wzoru FrywolAga. Srebro i śliwka, stonowane i delikatne, a jednak przyciągające wzrok
poniedziałek, 4 maja 2026
Turkusowo
Kolejna chusta robiona szydełkiem tunezyjskim, tym razem wzorek krzyżykowy z tutorialu stąd https://youtu.be/wbUXFtOHFgo?is=NOvjGgpz-blBrXeh
Chustę robiłam od boku, dobierając i potem odejmując oczka z jednej strony oraz zmieniając co drugi rząd nitkę z obu stron kłębka dzięki czemu cieniowanie jest delikatne, kolorki płynnie się zmieniają, o taki efekt mi chodziło. Na sesję zdjęciową trzeba było troche poczekać, bo chusta ukonczona jakiś czas temu, ale wreszcie wiosna pokazała się w całej okazałości i można było zrobić porządne zdjęcia na świeżym powietrzu.

























































