Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 grudnia 2025

Cebulka

 Wprawdzie jest zima, ale jakby ktoś tęsknił za wiosną, to z myślą o niej taka cebulka breloczek. U mnie przy torebce, ale może byc też do plecaczka i gdzie tam kto chce😊

Pattern @craftyemmi 






niedziela, 30 listopada 2025

Komin dla syna

 Komin dla syna skończony, dzięki prostemu wzorkowi robiło się go dość szybko, nie liczac małego prucia z powodu pomyłki, ale potem już poszło. Włóczka cieniowana  kupiona z myślą  o chuście, ale w kominie prezentuje się całkiem fajnie, a z reszty jeszcze starczy na czapkę. Komin robiłam szydełkiem tunezyjskim w okrążeniach, z małym rozcięciem z tyłu dla wygody noszenia. 








poniedziałek, 24 listopada 2025

Bałwanek

 Wczoraj spadł pierwszy tej zimy śnieg, dlatego dzisiaj świeżo zrobiony bałwanek mógł sie wybrać na swój pierwszy spacerek, żeby się spotkac z innymi bałwankami. On ma jednak ta przewagę, że jest włóczkowy, dlatego  odwilż zupełnie nie zajmuje jego bałwankowych myśli. 











czwartek, 9 października 2025

Tunezyjska strzałka

 Od dawna inspirują mnie prace Luminodesign, jestem zachwycona pomysłowością i kreatywnoscią autorki. Często zaglądam na jej stronę szukając pomysłów na nowe robótki. Tym razem pomysł sam się nasunął pod wpływem wpisu autorki o chuście strzałce dla odmiany wykonanej szydełkiem tunezyjskim. Wystarczy tylko posłuchać jak autorka bloga zachęca do robótek i od razu chce się złapać za szydełko. A ja i tak miałam w planach chustę, ale zależało mi tym razem na kontraście i na wykorzystaniu całego motka włóczki (ale z motkiem nie wyszło, bo jednak ciut zostało) i ten wzór pasował mi idealnie.  Lubię kiedy nie zostają mi jakieś małe kawalki włóczek, taki nawyk. Ta strzałka  powstała z jednego niecałego motka Yarnart Rosegarden przy jednoczesnym wykorzystaniu wlóczki z obydwu końcówek kłębka co dało fajny efekt kontrastu . Ale najlepsze jest w tej chuscie to, że lewa strona wcale nie ustępuje prawej i jak się uprzeć to można ją nosić w dwóch wersjach: melanżu lub paseczków. A która strona  bardziej trafia w wasz gust?










Lewa

Prawa













                                             

 




 





poniedziałek, 25 sierpnia 2025

Chusta w kolorach morza

 Ta chusta powstała z racji wyjazdu nad morze, a raczej z powodu zajęcia się czymś dość prostym i niewymagającym podczas podróży pociągiem. Kolorystycznie jak najbardziej wpisuje się krajobraz wakacyjno-morski. Bardzo mi się podobają w niej przejścia kolorystyczne. Może ze względu ma wzór, który dzięki równomiernie rozmieszczonym dziurkom odwraca trochę uwagę od pasków?  Chciałam żeby chusta była inna niż tradycyjna, taka troszkę idąca w szerokość jak szaliki, dlatego zainspirowałam się tutorialem stąd➡️https://youtu.be/tGUZsNjV__4?si=vV-AM-6YEsEiS2kH. Wybrałam szydełko tunezyjskie, które daje fajny efekt, a dzianina nim wykonana jest mięsista. Włóczka to Rosegarden 100% bawełny, bo lubię naturalne materiały ( nie cierpię akrylu). Myślę, że eksperyment się udał, chusta bardzo mi się podoba, a wy co sądzicie?
























 











Yarnart Rosegarden


czwartek, 26 grudnia 2024

Świątecznie

 Bo jakże by mogło być inaczej w ten piękny świąteczny czas. Świątecznie, magicznie, baśniowo, rodzinnie... Dzisiaj tak mi się troszkę zebrało na przemyślenia, więc się z wami nimi podzielę. Dla mnie święta to także związek z tradycją i naturą, od dziecka uwielbiam naturę, rzeczy nie tyle piękne co z duszą. Święta od zawsze kojarzą mi się z rodziną, odrobiną zamieszania, wyścigiem z czasem, żeby ze wszystkim zdążyć, z tym, żeby dzieci mogły poczuć również tą magię, którą zawsze czułam ja. Być może to kwestia dużej rodziny, ale chyba jednak przede wszystkim tego, ile każdy daje z siebie, żeby ten czas był niezapomniany. Jako osoba bardzo przywiazana do tradycji staram się najpierw sama, a potem próbuję też wciągnąć do tej krainy dzieci, oczywiście nic na siłę , bo każdy ma prawo do swojej własnego przeżywania tych chwil. Myślę, że troszkę mi się udaje. Wspólne dekorowanie domu, choinki, samodzielne robienie ozdób to coś co sprawia, że dzieci mogą być dumne z siebie, z tego, czego się nauczyły, a ozdoby zrobione samodzienie napewno cieszą bardziej niż te kupione, bo dodatkowo przywołują piękne wspomnienia. Warto cieszyć się takimi chwilami, bo zdecydowanie za szybko mijają. Kiedyś choinkowe ozdoby robiłam sama, ale potem dołączyły córki i z roku na rok mamy coraz więcej ozdób i pomysłów. Są to w większośći robótki frywolitkowe, ale szydełko i inne techniki też się pojawiają. To bardzo cieszy, bo tradycja chyba jednak przetrwa. Wszystkim życzę zdrowia, spokoju i tej magii, którą możemy wyczarować tylko my sami, jeśli się tylko postaramy, bo zdecydowanie bardziej warto dawać coś z siebie, to cieszy bardziej niż otrzymywanie.A dawać można na różne sposoby, niekoniecznie rzeczy, ale przede wszystkim czas, serce, pasję, szacunek, miłość...













Wzór @FrywolAga